sobota, 21 marca 2009

"on"

Szukał swojej drogi wśród trawy,
syczała złowieszczo "nie to, nie",
potykał się o każde źdźbło, o myśl
połykał gorzkie łzy i rosy smak,
"zgubionyś jest, stracony niecnie"
słowa jak liście rzucone na wiatr
miotano na twarz, jak nietoperz
we włosach zaplątał się strach,
czy on to ja, czy może ja to on?
~~~~~~~~~~
Wątpliwości, często pokazują mi nowe drogi, tym razem pokazują mi ścianę z wielkim "X" i podpisem "rozbij się właśnie tutaj"...

0 komentarz(y):