"Na wzgórzu"
Siedzę samotnie na wzgórzu,
czekolada smakuje orzechami,
patrzę jak świat tak nagle stanął,
w miejscu stoi trawa i woda stoi,
ludzie idą do przodu, pies biegnie.
Siedzę sam bez Ciebie i myślę, jak
świat może iść wciąż do przodu, ale
świat może też nieznośnie stać, cóż
świat bez Ciebie nie jest już taki, bo
czekolada smakuje tylko orzechami.
~~~~~~~~~~
Dzisiaj myślę sobie, że ludzie odchodzą, ale nigdy nie umierają. Każdego dnia zalegają na nas jak kurz, niedostrzegalny, nieusuwalny - jedni są krócej, inni dłużej, ale każdy człowiek staje się częścią nas samych. Do końca życia będę pamiętał uśmiech mojej siostry i jej chory, skrzywiony przeze mnie humor - te drobne chwile, które zostają w pamięci bardzo długo, mimo że to tylko głupotka, śmieszne powiedzonko, dzwonek do komórki, ulubiona piosenka, miejsce, gdzie fajnie było posiedzieć.
Dzisiaj myślę sobie, że ludzie odchodzą, ale nigdy nie umierają. Każdego dnia zalegają na nas jak kurz, niedostrzegalny, nieusuwalny - jedni są krócej, inni dłużej, ale każdy człowiek staje się częścią nas samych. Do końca życia będę pamiętał uśmiech mojej siostry i jej chory, skrzywiony przeze mnie humor - te drobne chwile, które zostają w pamięci bardzo długo, mimo że to tylko głupotka, śmieszne powiedzonko, dzwonek do komórki, ulubiona piosenka, miejsce, gdzie fajnie było posiedzieć.
Ludzi można żegnać, ale oni nie odchodzą - żyją w nas, w naszej pamięci, w naszych codziennych wyborach i naszych wielkich, życiowych celach. Miłość, to taka uniwersalna rzecz :)

0 komentarz(y):
Prześlij komentarz