"Być kick-ass'em"
Tak chciałbym być kick-ass'em
do bólu wojowniczym kutasem,
bez emocji, namiętności strachu
chciałbym siać dziś rzeź i pożogę,
rzucać obitą poprawność w kąt,
na deskach dusić słabość świata.
Tak chciałbym być kick-ass'em
zerwać z twarzy maskę wojownika
cisnąć ją w kąt i poczuć w ustach krew
prawdziwego siebie, do bólu słabego
bez zahamowań wystawionego na
strzał Twojego spojrzenia, tak
chcę być prawdziwy...
~~~~~~~~~~
Tak sobie myślę, że potrzeba wielkiej odwagi, aby pokazać komuś swoją prawdziwą twarz - człowieka, z emocjami, uczuciami, miejscami czułymi na atak. W tych czasach trzeba być "twardym" - mieć za nic drugiego człowieka, chłodno kalkulować, spluwać na wszystkie niewygodne zasady, wierzenia, przekonania. Żyję w świecie wojowników, który walczą do ostatniej kropli krwi, nie dają nigdy za wygraną i gotowi są zniszczyć wszystkie przeciwności, jakie staną im na drodze. Nawet jeśli jest to drugi człowiek, równie wojowniczy...
Tak sobie myślę, że potrzeba wielkiej odwagi, aby pokazać komuś swoją prawdziwą twarz - człowieka, z emocjami, uczuciami, miejscami czułymi na atak. W tych czasach trzeba być "twardym" - mieć za nic drugiego człowieka, chłodno kalkulować, spluwać na wszystkie niewygodne zasady, wierzenia, przekonania. Żyję w świecie wojowników, który walczą do ostatniej kropli krwi, nie dają nigdy za wygraną i gotowi są zniszczyć wszystkie przeciwności, jakie staną im na drodze. Nawet jeśli jest to drugi człowiek, równie wojowniczy...
Nie zgadzam się z tym - chcę trwać przy swoich zasadach, chcę codziennie rezygnować z wyniszczającej walki, która pozostawia po sobie nie spalone zgliszcza, ale wyniszczone serca i czarne umysły. Chcę kochać, wierzyć i mieć nadzieję, że znajdzie się w promieniu wzroku ktoś, kto to zauważy i doceni...

0 komentarz(y):
Prześlij komentarz